O mnie

2. subiektywne Internety

Podsumowanie tygodnia w internetach i nie tylko - część druga. Kilka osób zapowiedziało się, że do cyklu będzie powracać stale, zatem mam motywację, żeby co tydzień go pisać. I mam nadzieję, że dzisiejsze wydanie przypadnie Wam do gustu.


1. Najważniejszym wydarzeniem mijającego tygodnia jest dla mnie zdecydowanie finał WOŚP. Ciężko mi mówić o moim osobistym podejściu do Jurka Owsiaka i jego Fundacji, ponieważ nigdy nie byłam wolontariuszem, nigdy nie wrzuciłam nic do puszki, z pomocy takiej też nie korzystałam ani osobiście nie znam nikogo, kto korzystał. Generalnie marny ze mnie filantrop. Ale jednocześnie w pełni ideę popieram i szlag mnie trafia, gdy czytam te wszystkie negatywne opinie, wylewany jad i chyba po prostu przejawy ludzkiej zazdrości. Ponadto to dla mnie wspaniałe studium przypadku manipulacji. A manipulowano ludźmi wszędzie, od katolickich i świeckich portali, po kwejki, demoty i inne. Że Owsiak kasę do kieszenie zabiera, że funduje z tego Woodstock, że...

Dlaczego tak nie jest, lepiej niech odpowie za mnie artykuł "Ile Owsiak wydaje na pomoc"
O słoiku, w którym Owsiak rzekomo chował i trzymał pieniądze przeczytacie tutaj: Owsiak szuka słoika
Ciekawie o "słoiku" i "Polakach" jeszcze tutaj Konferencja z Owsiakiem
I chyba najważniejszy z punktów widzenia, wypowiedź osoby, która sama z pomocy Owsiaka korzystała: Boska Matka
I jeszcze punkt widzenia Taty w pracy
A tutaj podejście księdza, dla którego jestem skłonna się nawrócić Z Owsiakiem do piekła Najciekawsze oczywiście są komentarze: kontrowersyjna wypowiedź

Doskonałym podsumowanie jest O zarzutach wobec Owsiaka



2. Gdybym nie nawiązała w podsumowaniu do muzyki, nie byłabym sobą. Hitem tego tygodnia jest dla mnie niezaprzeczalnie cudowny cover piosenki "Hej Joe" wykonany przez Charlotte Gainsbourg. Kto jest na bieżąco z kinematografią wie, że piosenka pochodzi z kontrowersyjnego filmu "Nimfomanka". Reżysera uwielbiam, filmu jeszcze nie widziałam, zatem się nie wypowiadam. Ale utwór to sam seks, sensualność i namiętność. Smacznego!


3. Wszyscy Gadu Gadu o Wiśniewskim, Urbanskiej itp., a tuż obok dzieje się prawdziwia historia polskiej muzyki! Kolejna piosenka "naszej wspaniałej piosenkarki robiącej światową karierę". Kto nie zna, koniecznie poznać i zapamiętać musi. Zresztą... tego zapomnieć się nie da. Nasza polska Lady Gaga!


4. Mówi się ostatnio o wykorzystywaniu praktykantów i stażystów, o braku pracy, o umowach śmieciowych itp. a tuż pod nosem uciekają nam wspaniałe oferty pracy! Portal oferia.pl to skarbnica perełek. Niczym gumtree w czasach świetności, gdy jeszcze za ogłoszenia w dziale praca płacić nie trzeba było. http://oferia.pl/zlecenie/item771450-aktor-do-ceremonii-zaslubin-krakow-maj-31-2014?utm_source=jooble&utm_medium=cpc&utm_campaign=jooble

Pozostaje pytanie iście socjologiczne, czym dzisiaj dla ludzi jest ślub i wesele. Bo zaczynam wątpić, że manifestacją własnej miłości, a raczej manifestacją ilości pieniędzy w portfelu. 

5. Dziennik Zachodni i parę innych gazet przypomniało nam o "Bikini Bridge" jako hicie internetu 2014. "Trend" ten istniał już dobre kilka lat temu i według mnie zamiera. Ale jeżeli się mylę odsyłam do artykułu Bikini Bridge, a kto w czytaniu wytrwałości nie ma, a chciałby wiedzieć co to w ogóle za hit, pozwólcie, że zobrazuję go jednym zdjęciem. Wtedy już wszystko stanie się jasne. 


6. Jak dla mnie bardzo ciekawym wydarzeniem jednocześnie pominiętym w świadomości masowej jest to, iż Fox oraz Sony Pictures nie żądają już kasowania swoich filmów na Youtubie, tym samym portal Kinomaniak.tv nadal istnieje, ale na... Youtubie! Więcej o tym na: Kinomaniak na Youtubie

7. W tym tygodniu pojawił się także pierwszy trailer kolejnego sezonu Gry o Tron. Chyba wszyscy fani owy trailer widzieli. Jeżeli ktoś przegapił, łapcie! Trailer Gra o Tron i smacznego oczywiście!

8. Na początku tygodnia dużo było o kryzysie w Social Media Platformy Obywatelskiej. Na przestrzeni kilku dni dało się zauważyć ogromny przyrost fanów na ich fanpage. Sam przyrost fanów jeszcze tak nie dziwił, gdyby nie to, że większość z nich pochodziła z Istanbułu. 

Czyżby admin Platformy zaszalał i strzelił sobie gola do własnej bramki nieumiejętnością pozyskiwania fanów i prowadzenia fanpage? Jak się okazuje, nie. A ktoś wyciął PO, powiedzmy łagodnie, "psikusa". I pół biedy, za sam fakt przyrostu fanów z Istanbułu. Cała sytuacja prowadzi do dyskusji o tego typu atakach w sieci. Wykupić fanów na dany fanpage, nie będąc nawet jego adminem to bułka z masłem, jeżeli tylko mamy środki. Kiedyś ilość fanów była bardzo ważnym czynnikiem w statystykach. Teraz już niestety nie. Tacy martwi fani prowadzą jednocześnie do obcinania zasięgów. Jak się przed tym bronić? Niestety, na razie, nie wie chyba nikt. 

Więcej na temat na Why So Social i Niebezpiecznik

9. Dość ciekawa informacja medyczno - muzyczna dotarła do mnie ze Szwecji. Otóż w kraju tym uznano uzależnienie od koncertów jako chorobę, a owy uzależniony dostał rentę. Nie, nie żartuję: Uzależnienie od koncertów chorobą . Zdecydowanie mogłabym tak żyć. 

10. O dziewczynce z gorzkim i emocjonalnym apelem, po straceniu konta na NK słyszał chyba każdy. Kto nie widział odsyłam do:  Pomóżcie mi odzyskać konto na NK
Mnie nasuwają się dwa pytania.
a) O bezpieczeństwo w sieci - tak po prostu żonglujemy hasłami do wlasnych kont z newralgicznymi danymi?
b) O kształceniu dzieci z zakresu bezpieczeństwa w sieci - nikt jej nie powiedział, nie nauczył, że coś takiego jest niebezpieczne?
c) O użytkowaniu i uzależnieniu już najmłodszych od Internetu - jak bardzo? I jak to będzie wyglądać za kilka lat?

Owszem, też bez Internetu ciężko byłoby mi sobie poradzić. Ale wbrew pozorom dzień czy dwa przerwy to dla mnie żaden problem. Według mnie w szkołach powinien być teraz przedmiot, uczący dzieciaki i młodzież o zagrożeniach w Internecie, umiejętnym korzystaniu z niego etc. Pewnie przyjdzie na to poczekać, o ile coś takiego w ogóle nastąpi. 

11. Rzecz niekontrowersyjna. Czy śmieszna - nie wiem. Ale na pewno doskonale pokazująca jak często pozostawiamy ślady po sobie w Internecie zupełnie o tym zapominając i jak bardzo przez kilka lat możemy się zmienić. 

12. Kryzysów w Social Media ciąg dalszy, bez komentarza ;) 


13. Mały Głód i wszystkie kampanie i reklamy z nim związane był dla mnie przykładem PRu i Marketingu doskonałego, a także niezwykłej kreatywności. Gdzie popełniono błąd? A tutaj: 




Dlaczego? Nie wiem. Ale ani dalsze działania na Facebooku, czy odpowiedź rzecznika prasowego: 



w zupełności mnie nie przekonują. Pomysł był dobry, ale wykonanie tragiczne, bez polotu i przegadane. Blogerki - najgorszy wybór z możliwych. Grają jak kłody. Niektórzy nadają się do pozowania, do zdjęć, stylizacji i pisania. Do tego, w czym są dobrzy. Po co się rozdrabniać? Dla pieniędzy? Niekoniecznie musi wyjść nam to na dobre. Poza tym mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach to takie trendy i na topie współpracować z blogerami. Tutaj mamy przykład tego, że nie zawsze. 

Początkowy przebieg kampanii możecie prześledzić na: Żądania Małego Głoda

14. Coś dla fanów długowłosych mężczyzn, jazdy figurowej na łyżwach, dobrej muzyki i po prostu talentu. Jak porwać tłumy? Właśnie TAK! Chłopak, który porwał tłumy

15. A o "zasranym pierścionku" już słyszeliście? Jeżeli nie, najwyższa pora! Może jeszcze zdążycie zalicytować? Historia pierścionka w treści aukcji. A znajdziecie ją tutaj:  Allegro. Historia doczekała się nawet własnego fanpagu, niestety adres zgubiłam, a sama nie polubiłam.

Pachnie mi to jakąś większą akcją marketingową. Ale na razie nie wysnuwam wniosków. Zobaczymy, co czas przyniesie. 

16. Kolejną z niespodzianek tego tygodnia była dla mnie gościnna wizyta Piotra Roguckiego (COMA) na najnowszej płycie Within Temptation (znany na całym świecie zespół grający symfoniczny gotyk)

Niestety "fejmu" nie będzie. Piotrek tylko na polskim wydaniu płyty. Normalnie piosenkę wykonuje Dave Pirner z Soul Asylum. Jak dla mnie Polakowi idzie lepiej, ale co Pan zrobisz, nic nie zrobisz. Piotr Rogucki na płycie Within Temptation/

Co najśmieszniejsze, trzy linki z rzędu, które kliknęłam w poszukiwaniu piosenki na Youtubie przywitały mnie komunikatem "Utwór niedostępny w Twoim kraju". Naprawdę? Wydanie piosenki specjalnie dla Polaków niedostępne w Polsce? Good job! Naprawdę good job!

A co do tego, że fejmu nie będzie... A może jednak będzie? Coma poprzedzała na koncertach, bądź co bądź, prawdziwie światową gwiazdę, zespół Therion,  w 6 krajach Europy Zachodniej. Jeszcze nie doczytałam i nie znalazłam jak im poszło, ale mam nadzieję, że bardzo dobrze ich przyjęto. 

17. Mamy i krakowski akcent w podsumowaniu. Alicja Bachleda Curuś w roli Kopciuszka promuje Kraków. Jak jej poszło? Oceńcie sami. Dla mnie bez szału, ale źle nie jest. Bajkowa Alicja


18. I na koniec perełka. Istna perełka. Gdybym spotkała osobę, która tego dokonała, mogłabym zabić. Herezja, profanacja, największe zło! Bez mózgu - oceńcie sami. 


Co dodalibyście do listy? Czekam na Wasze sugestie, opinie i komentarze. 

21 komentarzy :

  1. 1.Co do Owsiaka, to przyznam się ze wstydem, że sam w pewnym momencie dałem się wciągnąć w tę falę hejtów. Ale przeszło mi. Przecież to w pełni prywatna inicjatywa charytatywna, która dla mnie, zażartego wolnorynkowca, jest spełnieniem marzeń. Jurek, keep the good work.

    4.Pierwsze słyszę o tym "trędzie", ale ja jestem już stary, nudny i nie mam Instagrama. A zdjęcie - smakowite.

    5.Ja nie wiem czemu tyle ludzi robi o tę stronę taki szum (a robi, bo dotarła do mnie ta informacja, a do mnie mało dociera). Podejrzewam, że legalność tego przedsięwzięcia jest względna, a filmy o dużo lepszej jakości można znaleźć na serwisach torrentowych. Jaka to przyjemność oglądać przycinającą się pikselozę ze skrzeczeniem w głośnikach? Używanie torrentów wymaga minimalnie tylko większej wiedzy.

    10.neWralgiczne Ledwoń! Co do kwestii bezpieczeństwa i uzależnień to wymagać od dziecka takiej wiedzy to absurd - jest to kwestia edukacji, której osoby odpowiedzialne (rodzice, szkoła, kościół, cokolwiek) nie umieją dostarczyć. I powiedzmy sobie szczerze, nie będą umieli - a raczej nie będą mieli okazji tego nauczyć.

    Tak czytam to Twoje zestawienie i stwierdzam z przykrością, że internet jedyne, co ma do zaoferowania w skali makro, to tona szajsu z gdzieniegdzie prześwitującymi wyjątkami. Doskonałe odzwierciedlenie społeczeństwa, rzekłbym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5. Osobiście nie ściągam nie z Torrentów i ściągać nie będę. Bo nie. Zatem dla mnie jest to rozwiązanie idealne. A do kina, jak wiesz i tak chodzę ;) Czasem po prostu chcę oglądnąć film w domowym zaciszu. A kupowanie dla mnie filmów jest bezcelowe - i tak do niego nigdy więcej nie wróce.

      10. Poprawię ;P Jak dla mnie wymaganie to nie jest absurd, to konieczność. Od małego trzeba kształcić. Chociażby po to, że jak sami zostaniemy rodzicami, wiedzieć jak uchronić przed zagrożeniami swoje pacholęcia.


      Jak pisałam jest to zestawienie subiektywne. Zapewne w sieci i na świecie dzieje się pierdylion innych, ważnych rzeczy. A mnie małe rzeczy cieszą. Nie tylko te w skali makro. Nie piszę o wszystkim co wyłapałam. Co się wydarzyło. Jeszcze raz podkreślam, że subiektywne jest tu słowem klucz.

      Zatem jeżeli już coś, to odzwierciedlenie mojej osoby, a nie całej społeczności. Którą zawsze bronić będę ;)

      Usuń
  2. W trakcie czytania Twojego zestawienia przypomniały mi się słowa Lema: "Dopóki nie skorzys­tałem z In­terne­tu, nie wie­działem, że na świecie jest ty­lu idiotów."
    A kiedy włączam filmik na youtube i pokazuje mi się, że jest niedostępny w moim kraju, zaczynam się zastanawiać, w jakim ja właściwie kraju żyję... Przy okazji po kiego grzyba nagrywać piosenkę na płytę specjalnie dla jednego kraju?
    Żal mi dzieciaka, który oddał hasło do konta na nk, ale zastanawiający jest fakt, że nie zdawało sobie sprawy, co może z tego wyniknąć. No i właściwie po co robić coś takiego? I pojawiające się przy wielu podobnych kwestiach pytanie: Gdzie byli rodzice tej dziewczynki?
    Dlatego właśnie staram się trzymać jak najdalej od przejawów ludzkiej głupoty zamieszczonych w internecie. Nie czytam komentarzy i sama ich nie piszę, bo wojny z idiotami jeszcze nikt nie wygrał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytam i piszę. Stety bądź niestety. Ale z racji pracy muszę być na bieżąco.
      Ale nasuwa mi się następne pytanie: a co z komentowaniem na blogach? Przecież to też dyskusje, w których bierzemy udzał i gdzie natknąć możemy się na idiotów i hejterów.

      Staram się komentarzy nie usuwać, tylko wtedy, jeżeli mają nieuzasadnione wulgaryzymy. Czy usuwanie tych nieprzychylnych jest dobre? :)

      Usuń
    2. Prowadzę bloga od sześciu lat i jak do tej pory zaledwie kilka razy otrzymałam typowo "hejterski" komentarz. Odpowiedziałam wtedy kulturalnie, za jakiś czas opublikowałam kolejny post i dyskusja zmarła śmiercią naturalną. Oczywiście mój blog ma charakter pamiętnikowy, inaczej jest w wypadku blogów, na których ludzie prezentują swoje opinie, na nich pewnie pojawia się więcej niemiłych komentarzy. Pozostaje chyba grzecznie wytłumaczyć, a jak się nie uda, to grzecznie zignorować. Lepiej nie zniżać się do pewnego poziomu, bo to raczej nie wychodzi nam na dobre.
      Co zaś się tyczy usuwania - jestem za kasowaniem tylko i wyłącznie spamu i komentarzy nie na temat. Jeśli zaś ktoś kulturalnie wygarnie, co mu się nie spodobało i dlaczego, to jest wartościowa rzecz i takie słowa dobrze zatrzymać.

      Usuń
  3. I właśnie dlatego dobrze mieć takiego Ledwonia. Człowiek siedzi za wielkim oceanem, nie wie co się dzieje i w parę minut nadrabia zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej zaciekawiły mnie 3 wątki: Jurek Owsiak - co roku wysyłam i namawiam kogo się da, żeby wysłał smsa na WOŚP. Jurek Owsiak nie jeździ czym chce, ale drugiej takiej akcji w Polsce nie ma, a rak to nie grypa więc nie wszyscy widzą te zakupione sprzęty. Jak ich dopadnie ciężka choroba i nie będą mieli gdzie się leczyć to wtedy docenią...
    Po drugie ten samochód z kilkoma trumnami... To jest przerażające!!! To taka oszczędność, rozumiem? :/ Szok po prostu... Bulwersujący szok.
    No i ostatnia to ten regał. Nie bardzo wiem po co męczyli się z przecinaniem książek i wycieraniem na nich kurzu, przecież mogliby nakleić tapetę z książkami, wyszłoby na to samo dla nich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie Owsiak jest zbyt znany, zbyt w świetle reflektorów, żeby przez 22 lata prowadzić taką działalnośc i faktycznie robić przekręty, a nikt by się nie zorientował. Dla mnie awykonalne. Ponadto owszem jest osobą kontrowersyjną (osobiście charakter jego lubię), ale to jakie ma osobiste poglądy, a to co robi publicznie dla innych, to dwie różne kwestie...

      Usuń
    2. Czytałam w gazecie, że tak naprawdę spawami finansowymi i całą orkiestrą od tej formalnej strony zajmuje się jego żona, która została nominowana do Kobiet Roku 2013. Sam Owsiak jest po prostu od promocji. A przecież na pewno zarabia na wywiadach i na woodstoku. Nie wiem no nie wiem, ale ja nie lubię i nie chcę wierzyć w to, że ktoś kto sieje dobro jest w głębi duszy zły. Taka moja wewnętrzna naiwność.

      Usuń
    3. Na czymś przecież zarabiać musi. Że na Woodstocku, wywiadach? No to niech zarabia! Też musi za coś żyć jak każdy :)

      Usuń
  5. Dzięki za informacje o Grze o Tron i o Kinomaniaku. :) A Alicja jako Kopciuszek? Też uważam, że ładnie, "ale"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Kinomaniaka, to może jeszcze przyda Ci się strona www.kinoman.tv ;)

      Usuń
  6. Po przeczytaniu Twojego wpisu okazało się, że jestem chora, a co zaskakujące, wcale mnie to nie zasmuciło. Też zacznę się starać o rentę za uzależnienie od koncertów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahh te Internety!
    Tak w sumie, to najbardziej mi się podoba "bikini bridge" hehe.
    Platforma Obywatelska ... bez komentarza.
    Reklama Danio byłaby świetna gdyby wykonanie było lepsze i tu masz rację bo pomysł bardzo dobry.

    PS.
    Dzięki za odwiedziny i komentarz u mnie. Tak to mój "wiersz" - a co o nim sądzisz? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz dużo takich wierszy, będę wpadać regularnie :D:D Sama piszę. Ale na poezji się nie znam. Albo mi się coś podoba i to czuję albo nie, u Ciebie jest ten pierwszy przypadek :)

      Usuń
  8. jejku, ile u Ciebie internetów!
    parsknęłam śmiechem i oplułam monitor widząc "pogrzebał pan dyskusję".
    WOŚP? szanuję pracę Owsiaka, jednak wolałabym chyba wpłacać na konto konkretnej fundacji, by mieć pewność, ze pieniadze trafiają do konkretnej osoby. przy tak dużej imprezie jak WOŚP wydaje mi się pewne, że część zbiorów trafia do kieszeni organizacji...
    jestem dumna ze swojego bikini bridge, yeah! ale bynajmniej nie zamierzam go fotografować o.O
    Marzia jest Włoszką!! i śpiewa kurna chyba we wszystkich językach, z jej francuskiego nie da się nic zrozumieć :D
    gratuluję fajnego postu! w następnym tego typu musisz poruszyć kwestię księdza wycięteo ze zdjęcia xD
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D A nie kojarze o co chodzi z tym księdzem? Podpowiesz? :>

      Usuń
  9. A dla mnie chyba i tak najciekawszym wydarzeniem medialnym były dwie informacje: 1. Wspólne śpiewanie kolędy przed domem tej chorej dziewczynki - tak, wiem... dawno to było ale dalej to pamiętam, tak jakby dziś. 2. Ewa Farna dołączyła do X-factora i wampiruje a oni się podniecają... Inne rzeczy o których pisałaś, wpadły mi w oko wcześniej i nie wywołało to we mnie emocji. Żal mi tylko było Owsiaka, bo Ci ludzie to takie pazerne istoty..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak piszę, przegląd subiektywny. Pewnie dużo rzeczy się powtarza :) Mogłabym wybrać milion mniej czy bardziej waznych. No ale... padło na te. Może z czasem się wyrobię i będzie lepiej ^^

      Usuń